Głośniki w kinie domowym – porady

Istotna składowa kina domowego, która niewątpliwie wpływa na jakość dźwięku to głośniki. Powinny one występować w ilości co najmniej pięciu sztuk, to znaczy trzy z przodu oraz dwie z tyłu. Jest to najbardziej dogodne i pożądane zestawienie dźwiękowe, jako że gwarantuje przestrzenność i naturalność. Zestaw głośników powinien być też zaopatrzony w tak zwany subwoofer, czyli urządzenie odpowiadające za emisję tonów o niskiej częstotliwości.

Co prawda, w wielu sklepach można dzisiaj kupić kino domowe, które posiada w zestawie aż siedem głośników oraz soundbar, jednak trzeba przyznać, że cena takiego sprzętu jest wtedy dosyć wygórowana, a poza tym pięć głośników w zestawie sprawdzi się niemal tak samo dobrze. Z uwag technicznych, warto zaznaczyć, że najlepiej aby kolumny znajdujące się z przodu były wyższe od tych tylnych. Te drugie są swego rodzaju tłem dźwiękowym, zaś „pierwsze skrzypce” przypadają kolumnom znajdującym się bliżej widza. Jeżeli jednak nasz salon, w którym zamierzamy ulokować kino domowe i soundbar, nie jest pomieszczeniem o zbyt pokaźnej powierzchni to bynajmniej nie decydujmy się na duże i masywne głośniki, ponieważ nie otrzymamy wtedy zadowalającej jakości dźwięku. Ta zależność działa też oczywiście w drugą stronę. Dysponując imponującą powierzchnią, należałoby się zaopatrzyć w adekwatne do tych rozmiarów głośniki, tak żeby dźwięk nie ginął gdzieś „po drodze”.

Zwróćmy też uwagę na aspekt estetyczny, a mianowicie na kolorystykę obudowy naszych głośników. Producenci oferują najczęściej całą paletę barw, w których dostępne są poszczególne obudowy głośnikowe. Dobrze więc zastanowić się wcześniej jaki kolor będzie najbardziej odpowiedni do wystroju i klimatu pomieszczenia, w którym ma znaleźć się kino. To samo dotyczy kształtu głośników.