Boombox znów na topie!

Czy stary, dobry boombox – ówczesne marzenie niemal każdego nastolatka – jest jeszcze w ogóle w modzie? Choć pierwszą młodość oraz wielką fascynację użytkowników ma on już za sobą, zaś w międzyczasie pojawiło się całe mnóstwo nowszych i nowocześniejszych alternatyw, to jednak wydaje się, że ten sprzęt powoli znowu wraca do łask. W wielu dziedzinach życia, w tym również w świecie muzycznym, możemy bowiem obserwować dzisiaj swego rodzaju powrót do korzeni – co prawda w nieco unowocześnionym stylu, ale jednak. To, co z pewnością można powiedzieć o tym sprzęcie, to że jest on kultowy, a to przecież cecha przez wielu dzisiaj pożądana.

Boombox w dzisiejszym wydaniu oferuje swoim użytkownikom przede wszystkim moc dźwięku na miarę muzyki estradowej, nienaganną jakość, a także różnorodne współczesne udogodnienia, jak na przykład dostosowanie do współpracy z takimi urządzeniami jak iPhony, czy iPody. Mało tego, do boombox-a można teraz podłączyć mikrofon, a nawet gitarę. Niektórzy nawet nazywają tę wersję prawdziwą mini-estradą. Natomiast w kwestii obudowy oraz innych „smaczków”, boombox zachował swój pierwotny charakter i klimat. Otóż, to co najbardziej przywodzi na myśl stare, dobre czasy to podświetlone, niskotonowe głośniki, które pulsują w rytm odtwarzanej piosenki. Pod względem wyglądu boobmox utrzymany jest zaś w nieco futurystycznych klimatach.

Szczególnie ciekawe propozycje oferuje swoim klientom Sony oraz yamaha audio. Producenci stawiają tu na połączenie tradycyjnego wyglądu z nowoczesnymi funkcjami.